Gdy głos zabiera Larry Fink, CEO BlackRock, rynki słuchają. Jego najnowsza teza? Finansowa mapa drogowa, którą kierowały się trzy pokolenia inwestorów – tradycyjny portfel 60/40 – jest już oficjalnie przestarzała.

Gdy głos zabiera Larry Fink, CEO BlackRock, rynki słuchają. Jego najnowsza teza? Finansowa mapa drogowa, którą kierowały się trzy pokolenia inwestorów – tradycyjny portfel 60/40 – jest już oficjalnie przestarzała.
Zdaniem Finka, który zarządza największymi aktywami na świecie, lepszym modelem inwestycyjnym dla tego coraz bardziej złożonego otoczenia finansowego jest struktura 50/30/20.
Model ten przewiduje alokację 50% w akcje, 30% w obligacje oraz 20% w inne alternatywy inwestycyjne, w tym nieruchomości i portfele private equity. Choć dla przeciętnego inwestora oznacza to istotne odejście od tradycyjnych standardów finansowych, rynki instytucjonalne od pewnego czasu coraz mocniej skłaniają się ku rynkom alternatywnym.

Strategia portfela 60/40 dobrze służyła inwestorom w swoich czasach. Jak jednak doszło do końca tej epoki? Przyjrzyjmy się bliżej historii portfela 60/40.
Wprowadzony po II wojnie światowej model portfela inwestycyjnego 60/40 dzielił inwestycje na 60% akcji (dla wzrostu) i 40% obligacji (dla stabilności). Zanim jednak osiągnął szczyt popularności, musiał przejść liczne cykle zmian i udoskonaleń. Niestety, jego wady okazały się zbyt poważne, by je ignorować, gdy w 2022 roku jednocześnie spadły notowania obligacji i akcji.
Inwestowanie w dużej mierze opiera się na danych historycznych oraz informacjach dostępnych zarówno inwestorom, jak i osobom podejmującym decyzje finansowe. Dla BlackRock rok 2022 był otrzeźwieniem – ujawnił, że portfel 60/40 skazany jest na to, by stać się reliktem przeszłości, szczególnie podatnym na:

Jako inwestor detaliczny, rozumiejąc to, co najskuteczniejsi inwestorzy instytucjonalni wiedzą już od pewnego czasu, zyskujesz przewagę, jakiej większość zwykłych inwestorów nie posiada – doskonałym przykładem jest właśnie strategia alokacji 50/30/20.
Przeanalizujmy ją krok po kroku.
Dzisiejsze otoczenie inwestycyjne wymaga bardziej zniuansowanej strategii, co odzwierciedla struktura portfela 50/30/20 opracowana przez BlackRock. Trzy kategorie aktywów odpowiadające tej alokacji to:

Przełomowy zwrot ku inwestycjom alternatywnym w strategii BlackRock nie jest dziełem przypadku. Wręcz przeciwnie – wpisuje się w podejście, które od wielu lat stosują czołowi instytucjonalni zarządzający aktywami, tacy jak David Swensen.
Przykład – David przeznaczał corocznie co najmniej 40% (a nie 20%) na inwestycje alternatywne w funduszu wieczystym Uniwersytetu Yale. Przyniosło to 11,3% zannualizowanej stopy zwrotu w okresie 20 lat według stanu na 2022 rok, niezależnie od spowolnień gospodarczych.
Korzyści z takiej alokacji w aktywa alternatywne obejmują:

Mimo licznych korzyści inwestycje alternatywne niezmiennie pozostają poza zasięgiem inwestorów detalicznych. Istnieje bowiem szereg barier, często narzucanych przez tradycyjne rynki prywatne, które zapewniają wyłączność inwestorom instytucjonalnym.
Na rynkach tradycyjnych obejmujących aktywa prywatne, takie jak nieruchomości, bariery płynności przyjmują postać wymogów funduszy, w tym:
Kolejną barierą dla inwestorów detalicznych jest przejrzystość opłat i struktur kosztowych, która zwykle ujawnia się dopiero po pokonaniu przeszkody w postaci bariery płynności.
Warto wziąć pod uwagę, że tradycyjna standardowa struktura opłat, zakładająca 2% opłaty za zarządzanie oraz dodatkowe 20% opłaty za wyniki, znacząco uszczupla zwrot z inwestycji alternatywnych. Dla porównania, roczne opłaty w przypadku inwestycji w ETF-y wynoszą 0,03% i 0,10%, pozwalając zachować większą część kapitału inwestora.

Wszyscy dobrze znamy powszechne, rygorystyczne wymogi dotyczące zabezpieczeń, wysoki odsetek odrzucanych wniosków małych firm, brak przejrzystości, wysokie progi pożyczkowe, wygórowane stopy procentowe oraz ukryte opłaty.
Bariery utrudniające inwestorom indywidualnym udział w portfelach alternatywnych to w istocie same możliwości. Na szczęście platforma pożyczek biznesowych peer-to-peer, taka jak Maclear AG, demontuje strukturalne bariery, które uniemożliwiały tym inwestorom dostęp do tych samych strategii portfelowych, co legendarny fundusz wieczysty Yale.
Zaczynając od bariery dostępu — Maclear AG opracował podejście, które umożliwia inwestorom detalicznym dostęp do inwestycji alternatywnych. Maclear nie ograniczył się do obniżenia progu wejścia. Wzmocnił swoją działalność szeregiem przemyślanych mechanizmów:
Aby rozwiązać problem bariery płynności, Maclear AG zastosował nowatorskie podejście technologiczne, które wygenerowało 17 875 854 USD przy średniej stopie zwrotu na poziomie 14,9%. Właściwa dywersyfikacja poprzez różne wstępnie zweryfikowane pule inwestycyjne pozwoliła 4 251 inwestorom samodzielnie zdecydować, w jaką kombinację projektów zainwestować.
Poparcie modelu alokacji inwestycji 50/30/20 przez Larry’ego Finka nie jest nowym trendem, który wymagałby rozpoczęcia obszernej analizy w celu ustalenia, czy rzeczywiście działa. Szczerze mówiąc, mnóstwo inwestorów instytucjonalnych stosowało go ze spektakularnym powodzeniem przez wiele dziesięcioleci.
Jedyna różnica polega na tym, że platformy takie jak Maclear AG udostępniły go inwestorom detalicznym, dając im możliwość korzystania z tych samych korzyści, z jakich od dawna czerpią więksi inwestorzy.
Jeśli więc jesteś inwestorem indywidualnym, który chce wyjść poza przestarzałą już alokację 60/40, Maclear AG oferuje praktyczne narzędzia wdrożeniowe wraz z materiałami edukacyjnymi. Model 60/40 służył poprzedniemu pokoleniu inwestorów. Jednak podział 50/30/20 jest tu po to, by służyć nowemu pokoleniu inwestorów, a dzięki Maclear AG nawet inwestorów indywidualnych nic już nie powstrzymuje.